zamieszkać w paryżu
Zaktualizowano: 8 wrz

Są miasta, które chcemy zobaczyć. I są takie, w których pragniemy zamieszkać — choćby przez chwilę. Paryż zdecydowanie należy do tych drugich.
Może chodzi o poranne światło wpadające przez wysokie okna. O niewielki stolik ustawiony przy kamienicy, filiżankę mocnej kawy i jeszcze ciepłego croissanta. O szelest gazety, stukot obcasów na chodniku i zapach pieczywa dochodzący z boulangerie na rogu.
A może o to, że w Paryżu nawet zwyczajny dzień wydaje się mieć własną oprawę.

Smak niespiesznego poranka
Paryż najlepiej poznawać powoli.
Zaczyna się od café au lait i maślanego croissanta. Później jest bagietka z chrupiącą skórką, miękki ser, konfitura albo prosta tarta kupiona w małej cukierni. Wieczorem kieliszek wina, kilka przekąsek i długa rozmowa przy stole.
Paryskie smaki nie potrzebują przesady. Ich siłą są jakość, prostota i przyjemność celebrowania chwili. Tutaj posiłek nie jest tylko kolejnym punktem dnia. Jest pretekstem do spotkania, rozmowy i zatrzymania się na moment.
Właśnie tę atmosferę warto zaprosić do swojego domu: stół, przy którym chce się zostać dłużej, piękne szkło używane nie tylko od święta, lniany obrus, ceramika, świeże pieczywo i niewielki bukiet kwiatów kupiony bez okazji.

Moda, która nie próbuje być modna
Paryżanki od lat fascynują świat sposobem, w jaki łączą klasykę ze swobodą. Biała koszula, dobrze skrojona marynarka, proste dżinsy, miękki kaszmirowy sweter i jeden charakterystyczny detal. Nic nie jest zbyt idealne, a jednak wszystko do siebie pasuje.
Podobnie wyglądają paryskie wnętrza.
Nie są urządzone od linijki. Nie przypominają katalogowej dekoracji, w której nie wolno niczego dotknąć. Stare spotyka się w nich z nowym, elegancja z codziennością, a szlachetne materiały z przedmiotami odnalezionymi na targu staroci.
Obok klasycznej sztukaterii może stanąć współczesna lampa. Nad odziedziczoną komodą — nowoczesna grafika. Przy marmurowym stoliku — proste krzesło o lekkiej formie. To właśnie w tych nieoczywistych połączeniach rodzi się paryski szyk: niewymuszony, osobisty i odporny na zmieniające się trendy.

Dom z historią
Paryskie mieszkania urzekają detalami: wysokie drzwi, drewniana jodełka, dekoracyjne listwy, rozety i duże lustra, które odbijają światło. Ich paleta jest spokojna — złamana biel, ciepły beż, jasna szarość, naturalne drewno i niewielkie akcenty czerni.
Nie chodzi jednak o to, aby kopiować wnętrze francuskiej kamienicy.
Chodzi o nastrój.
O lekkość firan poruszanych przez wiatr. O światło odbijające się w lustrze. O fotel, w którym można usiąść z książką. O lampę dającą wieczorem miękkie, ciepłe światło. O kilka przedmiotów, które nie zostały wybrane przypadkiem i z czasem zaczynają opowiadać historię domu.
Paryski styl nie polega na przepychu. To sztuka wybierania rzeczy pięknych, ale nie ostentacyjnych. Klasycznych, lecz nie staromodnych. Takich, które zostają z nami na dłużej.

Jak zamieszkać w Paryżu, nie zmieniając adresu?
Nie trzeba mieć mieszkania z widokiem na dachy Montmartre’u ani balkonu wychodzącego na Sekwanę, aby poczuć paryski klimat.
Można odnaleźć go we własnym domu.
W jasnych ścianach i subtelnych listwach. W drewnianej podłodze, miękkich tkaninach, eleganckim lustrze i lampie przypominającej małą rzeźbę. W połączeniu rzeczy klasycznych ze współczesnymi. W kuchni, która zaprasza do przygotowania niespiesznego śniadania, i w salonie, gdzie każdy przedmiot ma swoje miejsce, ale nic nie wygląda zbyt perfekcyjnie.
W kolekcji Paryż stworzonej przez Wnętrza Świata znajdziesz gotowy sposób na przeniesienie tej atmosfery do własnego mieszkania. Kolory, materiały, meble, oświetlenie i dodatki zostały połączone tak, aby stworzyć wnętrze pełne światła, lekkości i ponadczasowej elegancji.
Nie musisz zaczynać od pustej kartki ani zastanawiać się, czy wszystkie elementy będą do siebie pasować. Otrzymujesz gotową opowieść o wnętrzu — i możesz dopasować ją do swojego domu oraz własnego sposobu życia.
Bo czasem podróż nie zaczyna się od spakowanej walizki.
Czasem zaczyna się od koloru ścian, porannej kawy wypitej przy oknie i światła, które sprawia, że przez chwilę czujemy się dokładnie tam, gdzie zawsze chcieliśmy być.
Paryż może być miejscem na mapie. Ale może też stać się sposobem, w jaki mieszkasz.



Komentarze